TARWATER (D)

Berliński duet Tarwater założony przez Bernda Jestrama i Ronalda Lippoka istnieje od 1995 roku. Przez te 19 lat zespół wydał 11 albumów studyjnych, wspomagał w nagraniach wielu artystów (m.in. Piano Magic, Tikiman, Tuxedomoon, B. Fleischmann), skomponował muzykę do niezliczonych spektakli teatralnych, filmów a nawet do opery "Tosca", wystawionej przez berlińską Volksbühne. W Polsce Tarwater zagrał kilka tras koncertowych i ma zagorzałą grupę anów. Gusstaff Rec. wydał też na wyłączność dwa albumy duetu ("Not The Wheel" i "Donne Moi La Main"), a polska wersja płyty "Spider Smile" zawiera o jeden utwór więcej niż wydanie niemieckie...
Ronald Lippok jest także perkusistą jednego z pionierów niemieckiego post-rocka, zespołu To Rococo Rot (w lipcu 2014 ukazała się nowa płyt "Instrument" z gościnnym udziałem Arto Lindsaya), współtworzy też grupę Dakota Days. Bernd Jestram jest natomiast uznanym berlińskim producentem muzycznym - w jego studiu nagrywało wiele gwiazd współczesnej muzyki niezależnej, od niedawna współtworzy także projekt Rats Live On No Evil Star (płyta wydana przez Gusstaff Rec.).
Po 3 latach od wydania ostatniego albumu "Inside The Ships" Tarwater pokaże światu swą nową płytę "Adrift" 31.10.2014. Zawierać ona będzie 13 utworów, z tego 4 instrumentalne i wyjątkowo żadnego coveru (na wcześniejszych wydawnictwach znalazły się przez Tarwater na nowo zinterpretowane utwory Swans, Minimal Compact, DAF czy Johna Lennona) "Adrift" powstawał na przełomie lat 2013/2014 i został ukończony po tym, gdy Ronald Lippok i Bernd Jestram wspólnie z Maurusem Ronnerem nagrali muzykę do filmu trwającego 24 godziny "24h Jerusalem". Tego typu projekty nie są dla Tarwater przerwami, lecz bardziej  katalizatorami różnych oddziaływań.
Przy nagrywaniu nowej płyty instrumenty elektroniczne nie były już tak ważne dla zespołu, jak w latach 90-tych, tym razem pojawia się akustyczny kontrabas, perkusja, gitary i wiele innych instrumentów. Ich brzmienie pozostaje dla słuchacza rozpoznawalne, jest często bardzo zredukowane, pozbawione niepotrzebnych ozdobników i aranżacyjnych fajerwerków . Chociaż sample i elektronika zostały zastąpione akustycznymi dźwiękami, to swoim nastrojem płyta ta skojarzy się pewnie fanom z rewelacyjnym albumem "Silur" z 1998 roku.

http://www.tarwater.de/

tarwater