ROMA AMOR (IT)

Muzyka duetu Roma Amor sytuuje się gdzieś na skrzyżowaniu dróg pomiędzy melodyjnymi, nasyconymi folkiem włoskimi szlagierami z lat 60-tych XX wieku z kabaretową romatycznością współczesnych francuskich bardów pokroju Jacquesa Brela. Kierując się nostalgią za atmosferą starej Europy, na której muzycznych scenach dominował walc, tango i muzyka kabaretowa, w swoich utworach próbują wskrzesić i przywołać te minione czasy. Pełne wyrafinowania i sentymentalności utwory formacji można określić mianem neofolku, chanson noir i neo-cabaretu.

W przeciwieństwie do wielu współczesnych formacji stylistycznie bliskich Roma Amor, ich muzyka w niewielkim zaledwie stopniu odwołuje się do tradycji niemieckiego kabaretu – o wiele ważniejsza jest inspiracja romantycznym francuskim popem i włoskimi, krwawymi operami niż piosenkami legendarnej Austriaczki Lotte Lenya i Operą za trzy grosze Bertolda Brechta.

Trudne do podrobienia ciepłe i zmysłowe brzmienie zespołu opiera się na użyciu tradycyjnych instrumentów (takich jak akordeon, fortepian czy kastaniety) i na szorstkim, ochrypłym głosie wokalistki Euski, w którym można usłyszeć nutę pijackiej wielkości włoskich i francuskich szansonistów. Roma Amor w swoich kompozycjach wyraża rozpacz towarzyszącą tragedii dezintegracji minionej tradycji – tradycji muzycznej, na którą chciałoby się natrafić wchodząc do zadymionych kafejek w bocznych ulicach miasta, do pełnych melancholii pubów, w których bywalcy topią w alkoholu codzienne smutki lub snując się na rogach ulic, na których domorośli muzykanci starają się zarobić na utrzymanie.

W tej muzyce nie chodzi o czystość i o perfekcję – jest ona przede wszystkim wyrazem różnych kruchości: kruchości historii, kruchości dobrobytu i kruchości ludzkiego ducha.

facebook